Podsumowanie miesiąca by Romana Makówka. Wpis oczywiście mocno opóźniony ale ma to związek z moim opóźnieniem (również umysłowym). Maj, który z dziwnych powodów mnie nie rozpieszczał, a koncertów było .. jak kot napłakał. Jakaś chora luka między kwietniem a czerwcem. Imitacja wiosny i lata jednocześnie.

Rozpiska z linkami do galerii:

08.05 – Protocol (Simon Phillips, Andy Timmons, Ernest Tibbs, Steve Weingart)
13.05 – The Moon & The Nightspirit
24.05 – Girugamesh
30.05 – Suicidal Tendencies (Lombardo!!!!)

Koncert miesiąca:

Oczywiście boski Lombardo i Suicidal Tendencies

Zdjęcie miesiąca:

Rozpiska Girugamesh z dokładnymi wytycznymi co należy mówić publiczności miedzy kolejnymi numerami.

Girugamesh fot.Romana Makówka

Kolejne zdjęcia klimatyzatora:

News miesiąca:

Mamy nowego członka rodziny. Jak każdy z jego starszych braci jest ciężki, czarny i ma jedno oko (cyklopik kochany). Posiada 79 punktów AF ( dobry jest skurczybyk), czym bije resztę rodziny na głowę. Na tę chwilę trudno jeszcze stwierdzić czy zostanie przedłużeniem mojej ręki, bowiem jesteśmy na etapie wzajemnego obwąchiwania się. Co by jednak się nie wydarzyło, będę kochać jak własne.

Wqurw miesiąca:

Kupić nowy sprzęt i nie móc wyświetlić RAWów, przesiąść się na nowy system i zaliczyć w tym celu trzy formaty C komputera oraz 12 godzin prób ponownego zainstalowania karty graficznej – bezcenne. Ja rozumiem pazerność Adobe, ale żeby od razu z aparatem kupować nową wersję Lightrooma, która wymaga nowego systemu?

Makówka w druku:

Z cyklu „Makówka o sprzęcie muzycznym”:

– Romana na czym tym razem grał Lombardo, bo stałaś bliżej?
– Na perkusji…
Kurtyna.