Tematem dzisiejszego wpisu będzie klimatyzator. I absolutnie nie mam tu na myśli Kubotów i dziurawych skarpet. Chodzi o mityczny klimatyzator z krakowskiego klubu Kwadrat.

Dawno, dawno temu zostawili go tam Starożytni Kosmici, jako dowód ich przybycia na Ziemię. Stanowi artefakt zaginionej technologii, którą Praojcowie używali do podroży w czasie i przestani.
Wisi tam od zawsze i żyje własnym życiem. Artyści z całego świata przyjeżdżają do Kwadratu wyłącznie po to, by choć przez chwilę czerpać siły z jego wielkiej mocy.

Na przestrzeni lat powstało wiele teorii spiskowych dotyczących mitycznego klimatyzatora. Jedni twierdzą że zostawił go tu przywódca Wielkiej Konewki Latającej Wokół Ziemi Na Niewidzialnym Różowym Jednorożcu inni, że sam Erich von Däniken wpadł do Krakowa i zamontował go osobiście na pamiątkę starożytnych Egipcjan, których wspierały Ufoludki.
Inna historia mówi, że pewien seryjny samobójca zainspirowany najohydniejszą, najbardziej mroczną i uzależniającą odmiana metalu zainstalował go tam na znak swojej niespełnionej miłości do Justina Bibera.

Jak donosi Kronika Krakowska, mniej więcej od czasów, gdy w Kwadracie wystąpił Venom, klimatyzator ma wielkie parcie na szkło. Objawia się to tym, że uporczywie pcha się w każdy kadr, przy czym należy dodać, że każdy Artysta występujący w Kwadracie zrobi wszystko, by znaleść się z nim na zdjęciu.

„Patrzcie wszyscy!! Oto mityczny klimatyzator! Przyjechaliśmy tutaj wyłącznie po to, by móc pod nim zagrać!” – Andy B. Franck, Brainstorm.

„O Boska mocy spłyń na mnie” – Mathias „Vreth” Lillmåns, Finntroll

Ale na tym nie koniec. Klimatyzator zdążył już przyćmić swoją sławą Czakram Wawelski. Artyści modlą się do niego i składają mu hołd na wszelkie możliwe sposoby:

„Hallelujah!” – Matthew Greywolf, Powerwolf

„We are children, children of God” – Michael Gira, Swans

Lista Artystów, którzy domagali się słit foci z klimatyzatorem jest naprawdę długa.

Od kilku lat występują również próby regulacji i demontażu mitycznego klimatyzatora przy pomocy Gibanezów i innych przedmiotów niewiadomego pochodzenia. Do tej pory jednak nikomu się to nie udało.